Utrudnianie kontaktów z dzieckiem – co może zrobić ojciec? 1

Utrudnianie kontaktów z dzieckiem – co może zrobić ojciec?

Czy matka dziecka może ograniczyć kontakty ojca z dzieckiem?

Matka NIE może – zgodnie z prawem – samowolnie ograniczać lub w inny sposób utrudniać kontaktów ojca z dzieckiem, jeśli kontakty te zostały ustalone w postępowaniu sądowym
i wynikają z treści orzeczenia Sądu lub zatwierdzonej przez Sąd ugody. Takie działania matki, podejmowane arbitralnie, są brakiem realizowania prawomocnego orzeczenia Sądu i mogą być podstawą do konkretnych sankcji. 

Oczywiście, są sytuacje, gdy potrzeba pewnego ograniczenia kontaktów lub nawet ich zawieszenia jest zgodna lub wręcz wymagana ze względu na dobro dziecka. Do takich sytuacji można zaliczyć: chorobę dziecka lub rodzica i obawę o możliwość zakażenia, okoliczności stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa, zdrowia czy życia dziecka – alkohol, spożywany przez rodzica w obecności dziecka, przemoc stosowana lub inne niebezpieczne zachowania rodzica, które mogą w jakikolwiek sposób zagrozić dobru dziecka. W takich momentach, trudno czekać na rozstrzygnięcie Sądu – konieczne są natychmiastowe działania rodzica, których celem jest zapewnienie małoletniemu bezpiecznego i zdrowego rozwoju. Jasnym jest, że wszelkiego tego typu sytuacje należy zgłaszać do organów ścigania, a także informować sąd rodzinny o zaistniałych zdarzeniach, które mogą stanowić podstawę dla formalnego ograniczenia lub zawieszenia kontaktów nieodpowiedzialnego rodzica z dzieckiem – w postaci rozstrzygnięcia sądowego, tj. w drodze postanowienia o uregulowaniu nowych kontaktów – wąskich, np. z udziałem kuratora itp.

W życiu codziennym jednak, niejednokrotnie zdarza się, że dzieci stanowią pewnego rodzaju „kartę przetargową” między dorosłymi lub „sposób na ukaranie” drugiego rodzina. Takie działanie, o którym w niniejszym artykule jest mowa, polegające na faktycznym uniemożliwianiu lub utrudnianiu ustalonych kontaktów ojca z dzieckiem nazywane jest – alienacją rodzicielską. To działanie, którego celem nie jest absolutnie zapewnienie dziecku bezpieczeństwa i ochrony przez ryzykownymi działaniami rodzica, ale zemsta jednego z opiekunów na drugim – z wykorzystaniem dziecka. Nie trzeba pewnie nikomu wyjaśniać,
że podobne zachowanie rodzica względem dziecka może przyczynić się lub bezpośrednio doprowadzić do pogorszenia stanu emocjonalnego oraz psychofizycznego samego małoletniego. W związku z tym, prawo nie pozostaje obojętne wobec tak nagannych postaw rodzica.

W sytuacji, gdy matka, przy użyciu instrumentów nieformalnych – tj. faktycznych działań, zmierza do ograniczenia lub nawet zawieszenia kontaktów ojca z dzieckiem, prawo przewiduje konkretne sposoby, by uniemożliwić matce samowolne decydowanie o zakresie kontaktów ojca z dzieckiem. 

Jak przeciwdziałać utrudnianiu kontaktów z dzieckiem przez drugiego rodzica?

W sytuacji, gdy matka, przy użyciu instrumentów nieformalnych – tj. faktycznych działań, zmierza do ograniczenia lub nawet zawieszenia kontaktów ojca z dzieckiem, prawo przewiduje konkretne sposoby, by uniemożliwić matce samowolne decydowanie o zakresie kontaktów ojca z dzieckiem. 

Pierwszym z takich sposobów jest wystąpienie przez ojca do sądu rodzinnego z wnioskiem o zagrożenie nałożeniem kary pieniężnej na matkę – na podstawie art. 59815 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.). Przepis ten w § 1. stanowi, że: „Jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku.” W tym postępowaniu, Sąd jedynie „grozi” w treści postanowienia, że jeśli alienator (rodzic alienujący) nie będzie stosował się do ustalonych przez Sąd lub zatwierdzonych ugodą kontaktów z dzieckiem, zostanie nałożona określona kara finansowa – za każdy niezrealizowany kontakt. 

Jeśli pomimo zagrożenia nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej, rodzic nadal narusza obowiązki w zakresie kontaktów z dzieckiem, należy wystąpić do sądu rodzinnego o nakazanie zapłaty sumy pieniężnej za brak kontaktów z dzieckiem. Podstawą do takiego działania jest art. 59816 k.p.c., który w § 1. Przepis mówi nam, że: „Jeżeli osoba, której sąd opiekuńczy zagroził nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej, nie wypełnia nadal swego obowiązku, sąd opiekuńczy nakazuje jej zapłatę należnej sumy pieniężnej, ustalając jej wysokość stosownie do liczby naruszeń. Sąd może w wyjątkowych wypadkach zmienić wysokość sumy pieniężnej, o której mowa w art. 59815, ze względu na zmianę okoliczności.” To niejako drugi etap postępowania, którego celem jest wyegzekwowanie należnych zarówno rodzicowi jak i przede wszystkim dziecku – kontaktów. 

Opłata sądowa za wniosek o zagrożenie nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za utrudnianie kontaktów wynosi 100 zł.

Co robić, gdy matka nie wydaje dziecka zgodnie z ustaleniami?

Jeżeli matka nie wydaje dziecka ojcu na kontakt z godnie z ustaleniami zawartymi bądź to w prawomocnym orzeczeniu Sądu, bądź to w ugodzie zatwierdzonej przez Sąd, to działa niezgodnie z obowiązującym prawem. 

W treści postanowienia regulującego kontakty lub w treści ugody zawarte winno być sformułowanie, że rodzic, który zobowiązany jest do wydania dziecka na kontakt drugiemu rodzicowi musi – po pierwsze przygotować dziecko na ten kontakt (ubrać dziecko, spakować itp.), wydać na kontakt, a także nie utrudniać już zaistniałego kontaktu. Gdy jakikolwiek z tych elementów jest naruszony, konieczna jest tzw. egzekucja kontaktów, czyli przywrócenie kontaktów alienowanego rodzica z dzieckiem do stanu, jaki został ustalony orzeczeniem Sądu lub w drodze zatwierdzonej ugody. Krótko mówiąc, rodzic może zwrócić się do Sądu
o „przymuszenie” drugiego rodzica do wykonywania kontaktów, tak jak zostało to ustalone.

Podstawą prawną jest art. 598¹⁵ k.p.c. Zgodnie z § 1.: „Jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku.” 

Wedle opisanej tym przepisem procedury, alienowany ojciec może złożyć wniosek o zagrożenie matce nakazaniem zapłaty określonej kwoty pieniężnej za każdy niezrealizowany kontakt z dzieckiem. Stosowny wniosek należy złożyć do sądu rejonowego, wydział rodzinny i nieletnich – właściwego miejscowo z uwagi na rejon, w którym mieszkają lub przebywają dzieci. 

Opłata sądowa za wniosek o zagrożenie nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za utrudnianie kontaktów wynosi 100 zł. 

Wysokość sumy pieniężnej powinna uwzględniać sytuację majątkową osoby, przeciwko której kierowane jest postanowienie. Charakter czy też sposób naruszenia obowiązków przez alienatora, nie są brane pod uwagę. Ważne jest to, że suma pieniężna powinna zostać obliczona proporcjonalnie do liczby naruszeń. Kara przewidywana jest bowiem, za KAŻDE naruszenie czy niezrealizowanie kontaktu ojca z dzieckiem.

Aby przyspieszyć procedurę, warto od razu zawrzeć w piśmie inicjującym postępowania konkretne wnioski dowodowe na wykazanie istotnych okoliczności sprawy. Dowody powinny jasno wskazywać, z czego wynikają kontakty (orzeczenie/ugoda) a także, że nie są one realizowane zgodnie z ustaleniami. Jako załącznik, do wniosku należy dołączyć odpis wykonalnego orzeczenia albo wykonalnej ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem. Dowodami, które mogą pomóc w wykazaniu tego, że drugi rodzic narusza ustalenia w przedmiocie kontaktów mogą być: korespondencje tekstowe między rodzicami, w których jeden z rodziców przyznaje, że nie wyda dziecka na kontakt, zeznania świadków, opinia kuratora, który może być przecież bezpośrednim świadkiem niezrealizowanego kontaktu, nagrania itp. Doświadczony adwokat specjalizujący się w kontaktach z dzieckiem pomoże przygotować odpowiedni wniosek.

Czy matka może samodzielnie zmienić ustalone kontakty?

NIE. Jeżeli tryb i zakres kontaktów został ustalony przez Sąd w prawomocnym orzeczeniu lub kontakty zostały wypracowane w drodze ugody, zatwierdzonej przez Sąd – nikt nie może samowolnie zmieniać poczynionych ustaleń. Dotyczy to również sytuacji, kiedy ugoda została zawarta w drodze mediacji, a następnie zatwierdzona przez Sąd. 

Oczywiście, sądownie ustalone kontakty nie mają charakteru bezwzględnego. Istnieją przewidziane prawem instrumenty do zmiany określonego stanu rzeczy, jednak każda zmiana musi być efektem przeprowadzonego postępowania sądowego w przedmiocie zmiany ustalonych kontaktów. Ważne jest to, że aby wystąpić do Sądu z wnioskiem o zmianę uregulowanych kontaktów, należy dysponować solidnymi argumentami, tj. powodem, dla którego zmiana kontaktów rodzica z dzieckiem jest zgodna z dobrem małoletniego.
Tak jak w każdym postępowaniu sądowym, poza tym, że wnioskodawca (rodzic, dążący do zmiany ustalonych kontaktów z dzieckiem) będzie twierdził przed Sądem, że istnieje potrzeba zmiany zakresu lub trybu kontaktów, konieczne jest przedłożenie dowodów, które będą w sposób jasny wykazywać, że wnioskodawca (ojciec) ma rację i ewentualna zmiana kontaktów leży przede wszystkim w interesie dziecka. Jakakolwiek modyfikacja dotycząca funkcjonowania małoletniego nie może być zasadzona na subiektywnym zdaniu rodzica, ale musi opierać się na obiektywnych przesłankach, tj. ważnych powodach z życia dziecka (stan zdrowia, tryb edukacji, konieczność wyjazdów itp.).

Jakie działania prawne może podjąć ojciec, gdy matka utrudnia kontakty?

Sposobem radzenia sobie z matką, która alienuje dziecko od ojca jest dwuetapowa procedura egzekucji kontaktów ojca z dzieckiem. 

Zgodnie z treścią art. 59815 § 1 k.p.c.: „Jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku.”

Aby możliwe było skuteczne zainicjowanie sprawy o zagrożenie nakazaniem zapłaty, ojciec dochodzący swych praw przed Sądem, musi wykazać posiadanie tytułu prawnego do wykonania kontaktów w określonym zakresie i trybie. Należy zatem dysponować bądź to orzeczeniem sądu, bądź ugodą, z których to dokumentów wynikać powinno, że prawo ojca do kontaktów z dzieckiem istnieje i jest w określony sposób ustalone. Można w tym celu przedstawić: wyrok rozwodowy, w którym zawarte jest rozstrzygniecie w przedmiocie kontaktów; postanowienie zabezpieczające wydane w toku sprawy o rozwód lub o uregulowanie kontaktów; postanowienie kończące sprawę o kontakty; postanowienie wydane w sprawie o zmianę kontaktów; ugodę zawartą przed mediatorem sądowym itp.

Wniosek o zagrożenie nakazaniem zapłaty należy skierować do sądu rejonowego, wydziału rodzinnego i nieletnich. Powinien to być sąd miejsca zamieszkania dziecka, którego postępowanie dotyczy, a w braku miejsca zamieszkania – sąd miejsca pobytu dziecka.

Co bardzo istotne, postępowanie o zagrożenie nakazaniem zapłaty rodzicowi, który alienuje dziecko, określonej kwoty pieniężnej jest postępowaniem, które musi zostać zainicjowane właśnie przez rodzica, który realizacji kontaktów domaga się. Nie może wystąpić z wnioskiem o wszczęcie omawianego postępowania ani kurator, ani nie może uczynić tego Sąd z urzędu. Wniosek do Sądu musi złożyć rodzic, który czuje, że jego prawo do kontaktu z dzieckiem jest naruszane lub w ogóle nie istnieje, w danym stanie faktycznym. 

W przypadku przeprowadzenia przez Sąd postępowania dowodowego i ustalenia na tej podstawie, że orzeczone przez Sąd lub ustalone u mediatora kontakty faktycznie albo nie są realizowane lub też są wykonywane w sposób zaburzony, Sąd – w treści postanowienia – zagrozi alienatorowi tym, że za każde kolejne naruszenie, rodzic uniemożliwiający lub utrudniający kontakty, będzie zobowiązany do zapłacenia drugiemu rodzicowi – za każdy niezrealizowany kontakt – określonej kwoty pieniędzy.

Drugi etap to wystąpienie przez rodzica do Sądu z wnioskiem o nakazanie zapłaty już za konkretne przypadki naruszeń harmonogramu kontaktów. Wniosek ten osadzony jest w treści art. 59816 k.p.c., który w § 1. Przepis mówi nam, że: „Jeżeli osoba, której sąd opiekuńczy zagroził nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej, nie wypełnia nadal swego obowiązku, sąd opiekuńczy nakazuje jej zapłatę należnej sumy pieniężnej, ustalając jej wysokość stosownie do liczby naruszeń. Sąd może w wyjątkowych wypadkach zmienić wysokość sumy pieniężnej, o której mowa w art. 59815, ze względu na zmianę okoliczności.” 

Zarówno na postanowienie z zagrożeniem nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej, jak i na postanowienie z nakazem zapłaty należnej sumy pieniężnej – przysługuje zażalenie.

Trzeba pamiętać, że powyższe postępowania, mimo tego, że służą de facto jednemu celowi, stanowią całkiem osobne sprawy i tak mamy sprawę np. o zmianę zakresu kontaktów,
o zagrożenie nakazaniem zapłaty, o nakazanie zapłaty określonej kwoty pieniężnej, o ograniczenie władzy rodzicielskiej lub o pozbawienie tejże władzy. Każda z tych spraw objęta winna być odrębnym postępowaniem. 

Utrudnianie kontaktów w trakcie rozwodu – czy to legalne?

Utrudnianie kontaktów dziecka z drugim rodzicem w trakcie rozwodu jest działaniem nielegalnym i może skutkować nałożeniem sankcji karnych. W prawie rodzinnym, nadrzędną zasadą jest zasada ochrony dobra dziecka. Każde działania rodzica winny być motywowane potrzebą zapewnienia dziecku wszystkiego, co najlepsze. Uniemożliwianie lub utrudnianie kontaktów rodzica z dzieckiem jest działaniem wymierzonym przeciwko dobrostanowi małoletniego i może skutkować poważnymi konsekwencjami dla stanu psychoemocjonalnego dziecka. Zatem, w odpowiedni sposób działania takie, powinny być napiętnowane przez system prawa. 

Podczas toczącej się – często przez wiele lat – sprawy rozwodowej, nie może dochodzić do sytuacji, że ojciec nie ma zagwarantowanego prawa do kontaktu ze swoim dzieckiem. Trudno również, na taki ustalony harmonogram kontaktów czekać wiele lat. Polski ustawodawca wyszedł tym potrzebom naprzeciw. Zgodnie z art. 113 1 § 1 i 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej: k.r.o.), niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Proces rozwodowy ani żadna inna okoliczność nie mogą stać temu
na drodze.

Każdy z rodziców, także ten, z którym dziecko – w toku procesu rozwodowego – nie mieszka, ma prawo wystąpić o sądowne uregulowanie kontaktów – na czas toczącego się postępowania o rozwód. 

Wobec tego, przepisy prawa regulują postępowanie zabezpieczające w przedmiocie m.in. uregulowania kontaktów rodzica z dzieckiem w czasie trwającego procesu o rozwód. W takim przypadku, rodzic, z którym dziecko nie mieszka, ma prawo do wystąpienia z wnioskiem o zabezpieczenie kontaktów z dzieckiem.

Zgodnie z art. 755 § 1 k.p.c.: „Jeżeli przedmiotem zabezpieczenia nie jest roszczenie pieniężne, sąd udziela zabezpieczenia w taki sposób, jaki stosownie do okoliczności uzna za odpowiedni, nie wyłączając sposobów przewidzianych dla zabezpieczenia roszczeń pieniężnych. W szczególności sąd może:

  1. unormować prawa i obowiązki stron lub uczestników postępowania na czas trwania postępowania;
  2. ustanowić zakaz zbywania przedmiotów lub praw objętych postępowaniem;
  3. zawiesić postępowanie egzekucyjne lub inne postępowanie zmierzające do wykonania orzeczenia;
  4. uregulować sposób roztoczenia pieczy nad małoletnimi dziećmi i kontaktów z dzieckiem;
  5. nakazać wpisanie stosownego ostrzeżenia w księdze wieczystej lub we właściwym rejestrze.”

Sąd może zatem, unormować prawa i obowiązki stron lub uczestników na czas trwania postępowania, w naszym przypadku – postępowania w sprawie o rozwód. Oznacza to, że w okresie trwania postępowania rozwodowego, na wniosek jednego z rodziców sąd ustala kontakty w taki sposób, w jaki mają być one realizowane w toku trwającego procesu. 

Ważne jest to, że w czasie procedowania sprawy o rozwód, wszelkie kwestie opiekuńcze, związane z małoletnim, rozstrzygane są przez sąd rozwodowy, tj. sąd okręgowy właściwy dla danej sprawy o rozwód. 

Postanowienie sądu w przedmiocie zabezpieczenia kontaktów może być przez każdego z rodziców zaskarżone w drodze zażalenia.Wniosek o zabezpieczenie kontaktów rodzica z dzieckiem powinien być rozpoznany na rozprawie. Zgodnie z przepisem art. 7561 k.p.c.: „W sprawach dotyczących pieczy nad małoletnimi dziećmi i kontaktów z dzieckiem sąd orzeka w przedmiocie zabezpieczenia po przeprowadzeniu rozprawy, chyba że chodzi o wypadek niecierpiący zwłoki.”

Zgodnie zaś z przepisem art. 737 k.p.c.: „Wniosek o udzielenie zabezpieczenia podlega rozpoznaniu bezzwłocznie, nie później jednak niż w terminie tygodnia od dnia jego wpływu do sądu, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Jeżeli ustawa przewiduje rozpoznanie wniosku na rozprawie, należy ją wyznaczyć tak, aby rozprawa mogła odbyć się w terminie miesięcznym od dnia wpływu wniosku.”

Jakie sankcje grożą za łamanie postanowień sądu dotyczących kontaktów?

Orzeczeń Sądu należy przestrzegać. To pewna generalna zasada. 

W sytuacji, gdy któraś ze stron uczestniczących w postępowaniu podejmuje działania niezgodne z treścią zapadłego orzeczenia, przepisy prawa przewidują określone kroki prawne, które można i warto wykorzystać, by dążyć do przywrócenia stanu zgodnego z prawem, tj. wyegzekwowania orzeczonych praw i obowiązków.

Jeśli zatem, rodzic alienujący dziecko nie stosuje się do ustalonego w drodze orzeczenia Sądu lub ugody, zatwierdzonej przez Sąd harmonogramu kontaktów z małoletnim, drugi z rodziców może skorzystać z następujących instrumentów prawnych:

  1. może wystąpić z wnioskiem o zagrożenie alienatorowi nakazaniem zapłaty przez Sąd sumy pieniężnej za niewykonywanie postanowienia w przedmiocie kontaktów, a jeśli mimo tego kontakty nadal nie będą realizowane poprawnie (zgodnie z treścią orzeczenia), rodzic może wystąpić z wnioskiem o nakazanie zapłaty określonej sumy pieniężnej za niewykonywanie postanowienia w przedmiocie kontaktów;
  2. może wszcząć postępowanie w przedmiocie władzy rodzicielskiej i dążyć do ograniczenia tej władzy rodzicowi alienującemu dziecko (można także zmienić postanowienie w przedmiocie kontaktów w ten sposób, aby przy wydawaniu dziecka albo w trakcie kontaktów obecny był kurator sądowy);
  3. w sytuacjach skrajnych, przy zaistnieniu szczególnych okoliczności, wynikających z ustawy, rodzic walczący o prawo do wykonywania kontaktów z dzieckiem może próbować pozbawić drugiego rodzica władzy rodzicielskiej. To jednak wyjątkowe postępowanie, które może zostać wszczęte tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy zajdą konkretne zdarzenia, godzące w dobro dziecka. Przesłanki kodeksowe w sytuacji, gdy rozważamy pozbawienie rodzica władzy rodzicielskiej muszą zostać bezwzględnie spełnione.

Co zrobić, gdy matka nie przestrzega ugody lub wyroku?

Zarówno orzeczenie Sądu, regulujące kontakty, jak również ugoda zawarta przed mediatorem, a zatwierdzona przez Sąd to źródła praw i obowiązków stron danego postępowania. Te uregulowania podlegają bezwzględnie wykonaniu do momentu, aż nie zostaną zmienione w całości lub w części mocą rozstrzygnięcia Sądu lub zawartej ugody. 

W sytuacji, gdy matka, przy użyciu instrumentów nieformalnych – tj. faktycznych działań, zmierza do ograniczenia lub nawet zawieszenia kontaktów ojca z dzieckiem, prawo przewiduje konkretne sposoby, by uniemożliwić matce samowolne decydowanie o zakresie kontaktów ojca z dzieckiem. 

Pierwszym z takich sposobów jest wystąpienie przez ojca do sądu rodzinnego z wnioskiem o zagrożenie nałożeniem kary pieniężnej na matkę – na podstawie art. 59815 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.). Przepis ten w § 1. stanowi, że: „Jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku.” W tym postępowaniu, Sąd jedynie „grozi” w treści postanowienia, że jeśli alienator (rodzic alienujący) nie będzie stosował się do ustalonych przez Sąd lub zatwierdzonych ugodą kontaktów z dzieckiem, zostanie nałożona określona kara finansowa – za każdy niezrealizowany kontakt. 

Co więcej, wskazany przepis posiada zastosowanie zarówno do rodzica uprawnionego do kontaktów, który nie może realizować spotkań z dzieckiem z powodu utrudniania tychże kontaktów, a także w stosunku do rodzica, który nie wypełnia swoich obowiązków, a orzeczonych sądownie, poprzez brak realizacji kontaktów względem małoletniego.

Opłata sądowa za wniosek o zagrożenie nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za utrudnianie kontaktów wynosi 100 zł.

Jeśli pomimo zagrożenia nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej, rodzic nadal narusza obowiązki w zakresie kontaktów z dzieckiem, należy wystąpić do sądu rodzinnego o nakazanie zapłaty sumy pieniężnej za brak kontaktów z dzieckiem. Podstawą do takiego działania jest art. 59816 k.p.c., który w § 1. Przepis mówi nam, że: „Jeżeli osoba, której sąd opiekuńczy zagroził nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej, nie wypełnia nadal swego obowiązku, sąd opiekuńczy nakazuje jej zapłatę należnej sumy pieniężnej, ustalając jej wysokość stosownie do liczby naruszeń. Sąd może w wyjątkowych wypadkach zmienić wysokość sumy pieniężnej, o której mowa w art. 59815, ze względu na zmianę okoliczności.” To niejako drugi etap postępowania, którego celem jest wyegzekwowanie należnych zarówno rodzicowi jak i przede wszystkim dziecku – kontaktów.

Sąd w tym postępowaniu ustala, na podstawie przedłożonych dowodów, ile razy rodzic alienujący dziecko, dopuścił się naruszeń w zakresie realizacji kontaktów, a następnie Sąd nakazuje alienatorowi zapłatę określonej kwoty, która stanowi iloczyn naruszeń i kwoty wskazanej w postanowieniu o zagrożeniu ukaraniem.

Na postanowienie o ukaraniu przysługuje zażalenie do Sądu Okręgowego. Postanowienie prawomocne stanowi podstawę do wszczęcia egzekucji komorniczej.

Oczywiście, jeżeli sytuacje utrudniania czy uniemożliwiania kontaktów ojca z dzieckiem powtarzają się, można składać kolejne wnioski o ukaranie. Zgodnie z brzmieniem art. 59816 k.p.c. można też w późniejszym czasie wystąpić o zmianę wysokości sumy, jeżeli zmienią się okoliczności.

Czy mogę zabezpieczyć realizację kontaktów z dzieckiem, ustalonych w wyroku sądu pierwszej instancji?

Zasadą jest, że wyrok Sądu pierwszej instancji jest wykonalny po nadaniu mu tzw. klauzuli wykonalności, nawet wówczas, gdy nie jest jeszcze prawomocny. Dotyczy to m.in. omawianego tu tematu, tj. rozstrzygnięć, dotyczących kontaktów z dzieckiem. Zatem, jeśli Sąd nada wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności to jest on wykonalny zanim formalnie dojdzie do jego uprawomocnienia.

Jeśli chodzi o kwestię wykonalności postanowienia o zabezpieczeniu w przedmiocie rozstrzygnięcia o kontaktach, to należy tu odwołać się do art. 743 § 2 k.p.c.  Postanowienie bowiem, o udzieleniu zabezpieczenia jest skuteczne z chwilą jego podpisania i nie wymaga dla swej skuteczności i wykonalności uprawomocnienia (art. 360 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. i art. 743 § 2 k.p.c.). Tu warto odwołać się do treści postanowienia Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 3 stycznia 2015 r., do sygn. akt III Cz 1385/14, w którym Sąd stwierdził, iż: „Postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia jest skuteczne z chwilą jego podpisania i nie wymaga dla swej skuteczności i wykonalności uprawomocnienia (por. art. 360 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. i art. 743 § 2 k.p.c.), a w rozpoznawanej sprawie doręczenie tego postanowienia obowiązanemu nastąpiło w tym samym dniu.”

Powyższe oznacza, że w większości przypadków zabezpieczenie podlega wykonaniu natychmiast, nawet jeśli postanowienie jeszcze się nie uprawomocniło. Wyjątkiem jest sytuacja, jeśli Sąd wyraźnie zaznaczy, że wykonalność będzie miała miejsce dopiero po uprawomocnieniu się postanowienia.

Po wydaniu postanowienia o zabezpieczeniu kontaktów, należy postarać się o odpis postanowienia o zabezpieczeniu z klauzulą wykonalności – jeśli Sąd nie nadał z urzędu takiej klauzuli, to trzeba koniecznie wystąpić z wnioskiem do Sądu, który wydał ww. postanowienie, o nadanie klauzuli wykonalności. Ten dokument stanowić będzie tytuł do dalszych działań, których celem jest egzekucja (uzyskanie) przysługujących praw.

Jeżeli dochodzi do sytuacji, że matka nie wykonuje postanowienia, a więc uniemożliwia lub utrudnia ojcu kontakty z dzieckiem, ojciec zaopatrzony w postanowienie o zabezpieczeniu kontaktów z klauzulą, ma prawo złożyć do Sądu wniosek o zagrożenie matce nakazaniem zapłaty określonej kwoty pieniężnej za niewykonanie bądź nienależyte wykonanie postanowienia Sądu. Gdy ten krok nie zaowocuje poprawą zachowania ze strony matki, należy wystąpić z wnioskiem u ukaranie matki przez Sąd karą pieniężną za każdy niezrealizowany kontakt. Oczywiście, zanim dojdzie do tych dwóch postępowań, należy zgromadzić odpowiedni materiał dowodowy – screeny z rozmów, notatki z prób kontaktu z dzieckiem, zeznania świadków, e-maile itp. Istotne mogą okazać się również notatki kuratora, który – decyzją Sądu – może być wyznaczony do nadzorowania przebiegu kontaktów.

Jak skutecznie dokumentować utrudnianie kontaktów z dzieckiem?

Aby wygrać sprawę przed Sądem należy wyposażyć się w konkretne i mocne dowody. Ta zasada dotyczy także prawa rodzinnego, a więc również sytuacji, kiedy ojciec musi walczyć o prawo do kontaktów z własnym dzieckiem. 

Postępowanie dowodowe ma służyć przedstawieniu stanu faktycznego, który jest przyczyną wystąpienia przez ojca o uregulowanie, zmianę lub wyegzekwowanie należnych kontaktów
z dzieckiem. Stan faktyczny zaś można odtworzyć tylko i wyłącznie za pośrednictwem dowodów, które zobrazują jak sytuacja z realizacją kontaktów ojca z dzieckiem w rzeczywistości wyglądała. 

Kluczowe zatem są dowody!  Zanim pójdziemy do Sądu, warto zebrać z dłuższego okresu czasu: SMS-y, e-maile, nagrania, wszelkie notatki i zapiski z kalendarza, a także dowody tzw. osobowe, czyli świadków, którzy opiszą, jak kontakty ojca z dzieckiem wyglądały (lub nie wyglądały, jeśli ich nie było!).

Czy mogę wezwać policję, jeśli matka nie chce wydać mi dziecka w ustalonym terminie?

Owszem, zawsze wówczas, kiedy matka nie chce wydać ojcu dziecka na kontakt można wezwać Policję. Takie działanie jednak ma charakter iluzoryczny, bowiem nie zdarza się, żeby funkcjonariusze wchodzili w tzw. „konflikt rodzinny” i siłą odbierali dziecko, przy sprzeciwie rodzica. 

Najczęściej, po wezwaniu patrolu Policji, funkcjonariusze wyjaśniają zaistniałe zdarzenie, a także pytają o podstawę prawną, na jakiej ojciec opiera żądanie odebrania dziecka matce. Wobec tego, zanim dojdzie do wezwania Policji, należy upewnić się, że dysponuje się postanowieniem o zabezpieczeniu kontaktów lub postanowieniem końcowym w sprawie.
To sprawi, że nie będzie wątpliwości, w zakresie prawa ojca do podejmowania prób wyegzekwowania należnych sobie kontaktów z dzieckiem (postanowienie jasno określa częstotliwość, tryb, sposób realizacji kontaktów).

Funkcjonariusze, tak jak wskazano wyżej, nie odbierają dziecka, wykorzystując siłę i przymus. Z uwagi na dobro i spokój dziecka, takich sytuacji należy unikać. Pojawia się za to, inicjowana przez funkcjonariuszy rozmowa, próba mediacji, polubownego załatwienia sporu, co jednak – w większości przypadków – nie doprowadza do wyegzekwowania kontaktów. 

Niestety, czynność wezwania Policji ma służyć bardziej celom dowodowym. Dla przykładu, dzięki temu można uzyskać bardzo wartościowy, obiektywny dowód tego, że matka nie wywiązuje się z obowiązków, wynikających z orzeczenia Sądu. Warto w tej sytuacji, poprosić funkcjonariuszy o sporządzenie notatki z interwencji, która następnie zostanie wykorzystana jako dowód w Sądzie. Funkcjonariusze Policji, mogą być także wezwani na rozprawę, celem złożenia zeznań w sprawie uniemożliwiania lub utrudniania kontaktów ojca z dzieckiem.

Warto wykorzystać ten materiał dowodowy w zainicjowanym postępowaniu o uregulowanie, zmianę lub wyegzekwowanie kontaktów (postępowanie o zagrożenie nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej oraz nakazanie stosownej zapłaty sumy pieniężnej za każdy niezrealizowany kontakt).

Oczywiście, są przypadki, kiedy Policja odbierze małoletniego, pomimo sprzeciwu rodzica, jednak są to sytuacje absolutnie wyjątkowe. 

Do takich działań może dojść wyłącznie wówczas, kiedy istnieje uzasadniona obawa
o bezpieczeństwo, zdrowie lub życie dziecka. Jeżeli Policja poweźmie informacje, że pobyt dziecka pod opieką rodzica zagraża dobru dziecka, wówczas funkcjonariusze dokonają przymusowego odebrania małoletniego. W praktyce, dzieje się tak jednak bardzo rzadko.

Do jakich instytucji mogę zgłosić fakt, że matka nie wydaje mi dziecka?

Jeśli matka dziecka nie wydaje małoletniego zgodnie z ustaleniami poczynionymi
przed Sądem (czy to w drodze orzeczenia, czy ugody) warto zgłosić ten fakt do określonych instytucji, celem uzyskania wsparcia i pomocy w dochodzeniu swoich praw.  

Oto przykłady instytucji, zapewniających pomoc:

  1. Policja – funkcjonariusze spiszą notatkę z interwencji, mogą zaświadczyć o zaistnieniu zdarzenia oraz o jego przebiegu przed Sądem zeznając. Co do zasady, nie dochodzi jednak do przymusowego odebrania dziecka ze względu na konieczność unikania traumatyzowania małoletniego użyciem siły przez funkcjonariuszy. Co istotne,
    w przypadku uporczywego utrudniania kontaktów ojcu, Policja może zawiadomić Sąd lub prokuraturę o takim fakcie;
  2. Sąd Rejonowy, Wydział Rodzinny – konieczne w takich sytuacjach jest złożenie
    przez ojca do Sądu wniosku – na podstawie art. 59815 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.). Przepis ten bowiem, w § 1. stanowi, że: „Jeżeli osoba, pod której pieczą dziecko pozostaje, nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia albo z ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem w przedmiocie kontaktów z dzieckiem, sąd opiekuńczy, uwzględniając sytuację majątkową tej osoby, zagrozi jej nakazaniem zapłaty na rzecz osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązku.” W tym postępowaniu, Sąd jedynie „grozi” w treści postanowienia, że jeśli alienator (rodzic alienujący) nie będzie stosował się do ustalonych przez Sąd
    lub zatwierdzonych ugodą kontaktów z dzieckiem, zostanie nałożona określona kara finansowa – za każdy niezrealizowany kontakt. Jeśli ten krok nie doprowadzi
    do uzdrowienia sytuacji i poprawy zachowania matki dziecka, wówczas ojciec bezwzględnie powinien wystąpić do sądu rodzinnego o nakazanie zapłaty sumy pieniężnej za brak możliwości realizacji kontaktów z dzieckiem. Podstawą do takiego działania jest art. 59816 k.p.c., który w § 1. Przepis mówi nam, że: „Jeżeli osoba, której sąd opiekuńczy zagroził nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej, nie wypełnia nadal swego obowiązku, sąd opiekuńczy nakazuje jej zapłatę należnej sumy pieniężnej, ustalając jej wysokość stosownie do liczby naruszeń. Sąd może w wyjątkowych wypadkach zmienić wysokość sumy pieniężnej, o której mowa w art. 59815, ze względu na zmianę okoliczności.” To niejako drugi etap postępowania, którego celem jest wyegzekwowanie należnych zarówno rodzicowi jak i przede wszystkim dziecku – kontaktów. 
  3. Prokuratura – w sytuacjach, kiedy ojciec podejrzewa, że doszło do tzw. „uprowadzenia rodzicielskiego”, należy niezwłocznie powiadomić Policję. „Uprowadzenie rodzicielskie” to sytuacja polegająca na tym, że jedno z rodziców, bez zgody drugiego rodzica, posiadającego jednocześnie pełnię praw rodzicielskich, zabiera dziecko
    i utrudnia lub uniemożliwia kontakt dziecka z drugim rodzicem. W polskim Kodeksie karnym istnieje czyn, z którego także rodzica można pociągnąć do odpowiedzialności karnej za uprowadzenie lub zatrzymanie małoletniego poniżej 15 r.ż. To czyn opisany w art. 211 k.k., a polegający na tym, że: „Kto, wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru, uprowadza lub zatrzymuje małoletniego poniżej lat 15 albo osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.” Przepis ten nie odnosi się jednak do wszystkich rodziców, a tylko i wyłącznie do tych, którzy nie posiadają pełni władzy rodzicielskiej. Jeśli zdarzy się sytuacja, że rodzic posiadający pełnię władzy rodzicielskiej nie wyda drugiemu rodzicowi dziecka, to zastosowanie ww. art. jest wyłączone. Przepis znajduje zastosowanie tylko wobec rodzica, który odmawia wydania dziecka, mimo faktu, iż jego władza rodzicielska jest ograniczona lub został on tej władzy pozbawiony. Jedynie w tej sytuacji można złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 211 k.k.;
  4. Kurator sądowy – jeżeli kurator sądowy został ustanowiony przez Sąd do sprawowania nadzoru nad przebiegiem kontaktów, to w sytuacji, kiedy te kontakty
    nie są realizowane wcale lub są realizowane z zaburzeniami, wówczas kurator ma obowiązek sporządzić z czynności raport i złożyć informację o przebiegu kontaktów oraz ich jakości w Sądzie. To niewątpliwie bardzo istotny materiał dowodowy sprawy. Rodzic może również sam wystąpić z wnioskiem do Sądu o ustanowienie kuratora
    do nadzoru nad przebiegiem kontaktów, jeżeli przebiegają one w sposób nieprawidłowy;
  5. Profesjonalny pełnomocnik – jeżeli kontakty nie są realizowane wedle treści orzeczenia Sądu, warto skontaktować się z profesjonalistą, tj. adwokatem lub radcą prawnym, który pomoże podjąć konkretne kroki, aby przywrócić stan zgodny
    z prawem.

Czy można przyspieszyć decyzję sądu o zabezpieczeniu kontaktów?

Wniosek o zabezpieczenie kontaktów rodzica z dzieckiem powinien być rozpoznany na rozprawie. Zgodnie z przepisem art. 7561 k.p.c.: „W sprawach dotyczących pieczy nad małoletnimi dziećmi i kontaktów z dzieckiem sąd orzeka w przedmiocie zabezpieczenia po przeprowadzeniu rozprawy, chyba że chodzi o wypadek niecierpiący zwłoki.”

Zgodnie zaś z przepisem art. 737 k.p.c.: „Wniosek o udzielenie zabezpieczenia podlega rozpoznaniu bezzwłocznie, nie później jednak niż w terminie tygodnia od dnia jego wpływu do sądu, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Jeżeli ustawa przewiduje rozpoznanie wniosku na rozprawie, należy ją wyznaczyć tak, aby rozprawa mogła odbyć się w terminie miesięcznym od dnia wpływu wniosku.” 

Wskazane dwa przepisy prawa oznaczają, że w polskim systemie już sam ustawodawca uznał, że istotą instytucji zabezpieczenia roszczenia jest rozpoznanie sprawy możliwie
jak najszybciej. To ma niewątpliwie służyć ochronie interesu strony, której prawa winny podlegać ochronie już w toku prowadzenia sprawy.

Dodatkowo, gdy wymaga tego dobro dziecka, warto wskazać w treści wniosku, że sytuacja będąca przedmiotem postępowania jest naprawdę wyjątkowa i winna zostać rozpoznana pilnie, tj. jeszcze szybciej niż przewidują to przepisy, np. wówczas, gdy istnieje uzasadnione ryzyko zerwania więzi ojca z dzieckiem, bowiem ich kontakt praktycznie nie istnieje. Należy także wskazać w treści uzasadnienia takiego wniosku, że alienacja rodzicielska jest wymierzona przede wszystkim, w największym zakresie i z najpotężniejszą siłą w dobro dziecka. To małoletni, na skutek zerwania kontaktu z rodzicem, może doznać trwałych
i nieusuwalnych szkód w strefie emocji i psychiki. 

Środkiem ostatecznym do „dyscyplinowania” Sądu w kontekście powolnego tempa procedowania sprawy jest tzw. skarga na przewlekłość postępowania, ale to – jak już wspomniano wcześniej – ostateczna ostateczność.

Utrudnianie kontaktów z dzieckiem – co może zrobić ojciec? 2
Autor artykułu

Prawnik Adrianna Charkiewicz

Prawnik z doświadczeniem w zakresie prawa budowlanego, administracyjnego, rodzinnego i karnego. Absolwentka Uczelni Łazarskiego w Warszawie oraz aplikantka adwokacka przy Okręgowej Radzie Adwokackiej. Obecnie pełni funkcję prawnika zarządzającego w Expertlex Kancelaria Prawna sp. z o.o.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Call Now Button