- Jak oblicza się kwotę alimentów od zarobków rodzica?
- Jaka jest maksymalna kwota alimentów, jaką można otrzymać na jedno dziecko?
- Jak wyliczane są alimenty na jedno dziecko przy najniższej krajowej?
- Jakie powinny być alimenty na jedno 3-letnie dziecko?
- Czy świadczenie 800+ wpływa na kwotę wyliczanych alimentów?
- Czy wyższe zarobki wpływają na wysokość alimentów?
- Czy sąd zawsze orzeka alimenty według dochodów?
- Jak udowodnić, że żądana kwota alimentów jest za wysoka?
- Czy można obniżyć alimenty, jeśli sytuacja się zmieniła?
- Alimenty a kontakty z dzieckiem – czy mają związek?
- Kiedy ojciec może odmówić płacenia alimentów?
- Jesteś o krok od odzyskania kontaktu z dzieckiem – szybka pomoc prawna w sprawach alienacji rodzicielskiej
- Opinie klientów – Opinie klientów – Zaufaj profesjonalistom w sprawach kontaktów z dzieckiem
Jak oblicza się kwotę alimentów od zarobków rodzica?
Punktem wyjścia dla ustalania kwoty alimentów, do łożenia której Sąd zobowiąże rodzica jest art. 135 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego (dalej: k.r.o.). Przepis ten zawiera w § 1, pewną ogólną zasadę, według której granica wysokości świadczenia alimentacyjnego wytyczona jest przez: usprawiedliwione potrzeby uprawnionego (koszt standardowych potrzeb dziecka) oraz możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego, tj. prawnego opiekuna, w tym przypadku rodzica. Warto zastanowić się w tym miejscu, co oznaczają te wymienione kolejno przesłanki, brane pod uwagę przez Sąd w toku procesu o alimenty.
I tak odpowiednio – “usprawiedliwione potrzeby uprawnionego” – zwrot ten oznacza, że Sąd w toku postępowania dowodowego będzie ustalał na jakim poziomie i na jakiej stopie życiowej do tej pory funkcjonowało dziecko. Sąd ustala koszt utrzymania i wychowania dziecka w oparciu o dotychczasowy standard życia rodziny. Co zatem oznacza, że potrzeby dziecka muszą być usprawiedliwione? Oznacza to nic innego, jak to, że wydatki na dziecko, które przedstawia rodzic w toku sprawy, muszą stanowić typowe koszty (nie odbiegające od kosztów rynkowych) utrzymania dziecka – w danym wieku, kondycji zdrowotnej, na pewnym etapie kształcenia, w danym mieście, w danej grupie społecznej, w określonym środowisku itp. Kwoty przeznaczane na dziecko, a wskazywane przez rodzica, powinny mieścić się w pewnych standardowych widełkach i nie odbiegać znacząco od ogólnie przyjętej normy. Oczywiście, nie jest to zasada, która nie zna wyjątków. Jak zawsze w prawie … wszystko zależy od szczególnych okoliczności. Kiedy małoletni wymaga np. specjalistycznej diety, uprawia kosztowne hobby/dyscyplinę sportową, wymaga specjalnej i drogiej terapii, czy leczenia itp., wówczas kwoty proponowane jako usprawiedliwiony wydatek ulegają, w świadomości sędziego, z automatu zwiększeniu – pod warunkiem, że są dobre dla rozwoju małoletniego i należycie wykazane dowodami.
Kolejną przesłankę stanowią – “możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego”, tj. rodzica. Sąd ustalając rzeczywisty stan majątkowy zobowiązanego do alimentów, weźmie pod uwagę nie tylko ile rodzic rzeczywiście zarabia, ale jakie – wobec określonego zawodu, wiedzy i doświadczenia – posiada możliwości na rynku pracy. Nawet jeśli rodzic zobowiązany do łożenia na dziecko, w toku procesu, zwolni się z pracy i zarejestruje jako osoba bezrobotna, to nie wpłynie takie zachowanie na ustalenie przez Sąd możliwości zarobkowych rodzica, tzn. tego, ile faktycznie rodzic, tj. pracownik mógłby zarobić na rynku pracy, gdyby podjął aktywność zarobkową. Oczywiście istotną rolę w prognozowaniu przez Sąd orientacyjnego wynagrodzenia rodzica, odgrywają okoliczności takie jak: wykształcenie, doświadczenie, ukończone kursy, staż praktykowania w zawodzie itp. Naturalnie, Sąd – w toku sprawy – weźmie również pod uwagę te wszystkie okoliczności, które wpływają na zmniejszenie aktywności zobowiązanego rodzica na rynku pracy, m.in. choroby, w tym orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, prowadzone terapie, pozostawanie w leczeniu, inne problemy, z którymi boryka się rodzic, a które bezpośrednio wpływają na aktywność rodzica na rynku pracy. Zatem, Sąd będzie badał nie tylko PIT, umowy o pracę, zlecenie, czy inne podstawy zatrudnienia rodzica, ale również jego rzeczywiste możliwości i chęć zarobkowania.
Ostatnią, bardzo istotną przesłanką są – “możliwości majątkowe zobowiązanego”, tj. rodzica. Te możliwości ustalane są poprzez posiadane przez rodzica aktywa oraz pasywa, tj. majątek, z którego rodzic może czerpać dochód (umowy najmu, lokaty, wszelkiego rodzaju inwestycje) a także rozliczne obciążenia (pożyczki, kredyty, inne alimenty, do których łożenia zobowiązany jest rodzic itp.). Oczywiście, Sąd weźmie pod uwagę także wydatki i koszt utrzymania rodzica. Podobnie jak w przypadku małoletniego, koszt życia dorosłego musi mieścić się w pewnym standardzie, w którym dotychczas żył rodzic. Przedstawiając dowody, w toku procesu, należy wskazać wydatki przeznaczone na zaspokojenie własnych bieżących potrzeb (wyżywienie, odzież, obuwie, środki czystości, wizyty lekarskie/lekarstwa, transport, rekreacja, koszty utrzymania mieszkania (czynsz, media, wszelkie opłaty) itp., a więc wszystkie miesięczne obciążenia finansowe.
Jaka jest maksymalna kwota alimentów, jaką można otrzymać na jedno dziecko?
W polskim prawie, nie ma ustawowej „maksymalnej kwoty alimentów”, jaką Sąd może przyznać na dziecko. Tak, jak wyjaśniono powyżej, każdy przypadek jest inny i każdy przypadek wymaga szczegółowej analizy pod kątem przesłanek, takich jak: usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego. Tylko w oparciu o konkretne dowody, przedstawione przez Strony procesu na wykazanie ww. przesłanek, Sąd jest w stanie ustalić konkretną kwotę świadczenia alimentacyjnego. Dla zilustrowania tego, jak duża jest rozpiętość kwotowa przyznawanych w Polsce alimentów, warto przywołać tu najbardziej przemawiające do wyobraźni przykłady z orzecznictwa. W wyroku Sądu Rejonowego w Golubiu-Dobrzyniu, III Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 10.11.2016 r., do sygn. akt III RC 95/16, Sąd ustalił alimenty na poziomie 500 zł miesięcznie, uznając wyższe żądanie strony powodowej, o które ta wnosiła za niewspółmierne do możliwości zobowiązanego. Pozew strony powodowej zawierał roszczenie o zasądzenie na rzecz dziecka kwoty 500 zł miesięcznie. W uzasadnieniu pozwu strona powodowa powołała się na wysokie koszty utrzymania dziecka, niskie dochody matki oraz brak zainteresowania córką ze strony pozwanego. Ojciec propozycję zaakceptował do wysokości 200 zł miesięcznie, powołując się na niskie dochody i konieczność łożenia na utrzymanie innych osób z rodziny. Sąd po przeanalizowaniu całokształtu omówionych okoliczności faktycznych uznał, że alimenty w wysokości 300 zł miesięcznie na rzecz dziecka spełniają przesłanki z art. 135 § 1 k.r.o. Natomiast, dla ukazania kontrastu, w wyroku Sądu Rejonowego w Łowiczu z dnia 1.2.2022 r., do sygn. akt III RC 101/21, Sąd przyznał kwotę 1000 zł miesięcznie na dziecko, wobec możliwości finansowych zobowiązanego rodzica, a dodatkowo Sąd orzekł zwrot kosztów w wysokości 3000 zł za wcześniejsze niepłacenie alimentów.
Warto w tym miejscu wskazać, iż z danych Ministerstwa Sprawiedliwości i analizy adwokackiej praktyki wynika, że w mniejszych miejscowościach przeciętne alimenty mieszczą się w granicach od 500 zł do 800 zł miesięcznie na dziecko, w średnich miastach, najczęściej zasądzane są alimenty w wysokości od 800 zł do 1000 zł, zaś w dużych ośrodkach takich jak Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk średnie kwoty alimentów to kwoty od 1000 do 1500 zł miesięcznie na dziecko. Zawsze jednak należy mieć na uwadze, że to są wartości średnie, a indywidualnie ustalane wysokości świadczeń alimentacyjnych mogą być zupełnie inne od wskazanych.
Jak wyliczane są alimenty na jedno dziecko przy najniższej krajowej?
Warto podkreślić, że wysokość świadczenia alimentacyjnego nie jest ustalana automatycznie z uwagi na wysokość zarobków, jakie uzyskuje rodzic. Na wysokość alimentów wpływają przede wszystkim usprawiedliwione potrzeby dziecka oraz możliwości majątkowe i zarobkowe rodzica. Tak jak wyjaśniono już wyżej, Sąd ustalając wysokość świadczenia alimentacyjnego nie bada tylko i wyłącznie zeznania podatkowego PIT, umowy o pracę (lub innej podstawy zatrudnienia), ale analizuje kompleksowo aktualną sytuację rodzica na rynku pracy, biorąc pod uwagę jego doświadczenie teoretyczne, praktyczne, umiejętności, odbyte kursy/szkolenia, dostępność, mobilność, a także szereg rozlicznych czynników, które obiektywnie zwiększają lub zmniejszają “atrakcyjność” pracownika na rynku pracy. Ilustrując powyższe, należy wskazać, że jeśli rodzic zarabia najniższą krajową (od 1.01.2025 r. to kwota 4300 zł brutto – ok. 3261 zł netto miesięcznie), Sąd najczęściej orzeka alimenty w widełkach kwotowych od 500 zł do 800 zł, biorąc pod uwagę stan dziecka, jego usprawiedliwione potrzeby, wiek dziecka, dotychczasowy sposób życia, sytuację finansową i zdrowotną rodzica, zakres sprawowanej przez rodzica opieki nad dzieckiem itp. Jeśli rodzic ma na utrzymaniu więcej dzieci lub jego sytuacja życiowa jest trudna (np. choroba), alimenty mogą być niższe.
Jakie powinny być alimenty na jedno 3-letnie dziecko?
Koszty utrzymania i wychowania dziecka to kwestia indywidualna i powinna być oceniana w oparciu o konkretne okoliczności i realia, w których wzrasta małoletni. Dla przykładu, średni miesięczny koszt utrzymania i wychowania dziecka w wieku 3 lat (biorąc pod uwagę, że nie występują żadne okoliczności szczególne!), prezentuje się następująco:
- wyżywienie (posiłki domowe, przegryzki, soczki itp.) – ok. 400 zł;
- odzież i obuwie – ok. 150 zł – 200 zł;
- środki do pielęgnacji/higiena (w tym pieluchy, jeśli dziecko nadal ich używa) – ok. 150 zł – 250 zł;
- zabawki/rekreacja – 150 zł;
- zdrowie/lekarstwa (w zależności od indywidualnego stanu zdrowia dziecka) – 100 zł – 200 zł;
- przedszkole (w zależności od tego, czy placówka jest publiczna czy prywatna) – 500 zł – 2000 zł;
Oczywiście, powyższe kalkulacje to jedynie uśredniony koszt utrzymania malucha, w sytuacji kiedy nie występują żadne specjalne okoliczności, wpływające na wzrost ww. wydatków. Dodatkowo, w tym wieku (3 lata) koszty związane z edukacją i rozwojem zainteresowań zaczynają odgrywać coraz większą rolę u dziecka. Na wysokość kosztów utrzymania małoletniego wpływ mają również miejsca, w których dziecko funkcjonuje. Dla przykładu, w dużych ośrodkach miejskich, istnieją rozliczne placówki edukacyjne – prywatne, które oferują sporą ilość zajęć fakultatywnych dla dzieci, dodatkowo płatnych.
Czy świadczenie 800+ wpływa na kwotę wyliczanych alimentów?
Świadczenie 800+ przysługuje niezależnie od alimentów i od dochodów przypadających na rodzinę. Co najistotniejsze, w kontekście omawianej przez nas materii, otrzymywanie świadczenia 800+ przez jednego z rodziców nie wpływa na wysokość zasądzanych alimentów. Jednocześnie, świadczenie to ma charakter pomocniczy i nie zwalnia rodziców z obowiązku alimentacyjnego.
Powyższa odpowiedź zasadzona jest w przepisach ustawowych. Zgodnie bowiem, z art. 135 § 3 pkt 3 k.r.o., świadczenie wychowawcze nie może być podstawą do obniżenia obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dziecka. Również orzecznictwo prezentuje w tym zakresie dosyć jednolitą linię i tak np. Sąd Rejonowy w Toruniu, III Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 20.09.2022 r., do sygn. akt III RC 875/21 uznał, że świetle przepisu art. 135 § 3 pkt. 3 k.r.o. świadczenie wychowawcze z programu 500+ (obecnie 800+) nie ma wpływu na zakres świadczeń alimentacyjnych. Podobnie stwierdził Sąd Rejonowy w Toruniu III Wydział Rodzinny i Nieletnich w wyroku z dnia 11.01.2024 r., do sygn. akt III RC 492/23, w którym również czytamy, że świadczenie wychowawcze z programu 500+ (obecnie 800+) nie ma wpływu na zakres świadczeń alimentacyjnych. W wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z dnia 10.06.2021 r., do sygn. akt V RC 94/20, wyrzekł, iż świadczenie wychowawcze co prawda nie wpływa na obowiązek alimentacyjny, ale może pomagać w finansowaniu np. zajęć pozalekcyjnych – bez zmniejszania wysokości alimentów.
Czy wyższe zarobki wpływają na wysokość alimentów?
Tak, ale w sposób pośredni. Wysokie zarobki rodzica nie przekładają się automatycznie na wyższe alimenty. Owszem, to okoliczność, która może wpływać na podwyższenie kwoty świadczenia alimentacyjnego, ale tylko wówczas, kiedy jest to poparte wzrostem wydatków, przeznaczonych na zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Należy pamiętać, że kwota alimentów nigdy nie może stanowić swoistej “kary” za aktywność zawodową rodzica, która przynosi wysokie dochody.
W praktyce często zdarza się, że kiedy sytuacja finansowa rodzica zobowiązanego do łożenia na dziecko poprawia się w stopniu znacznym, to przedstawiciel ustawowy małoletniego, występuje do Sądu Rodzinnego, Wydział Rodzinny i Nieletnich, właściwego z uwagi na miejsce zamieszkania dziecka o podwyższenie alimentów z uwagi na to, że doszło do “zmiany stosunków”, przez którą – w tym przypadku – należy rozumieć poprawę sytuacji finansowej rodzica. Przepis art. 138 k.r.o. mówi nam, że “w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego”. To postępowanie, które może zainicjować zarówno strona zobowiązana, jak również strona uprawniona do alimentów, musi opierać się na dowodach, które faktycznie taką istotną zmianę stosunków – np. w zakresie uzyskiwanego wynagrodzenia – wykażą.
Czy sąd zawsze orzeka alimenty według dochodów?
Wysokość alimentów zależy od dwóch głównych czynników, opisanych w Ustawie, które Sąd zawsze bierze pod uwagę, a to: usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego (dziecka) oraz możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego (rodzica). Te dwie przesłanki wyliczenia kwoty świadczenia alimentacyjnego, w toku procesu o alimenty, powinny zostać wykazane i poparte dowodami, tak by stanowiły one fundament, na którym Sąd zasadzi swoje rozstrzygnięcie. W praktyce oznacza to konieczność dokładnego udokumentowania zarówno potrzeb dziecka, jak i sytuacji finansowej obojga rodziców.
Warto podkreślić, że obowiązek alimentacyjny spoczywa na obojgu rodzicach proporcjonalnie do ich możliwości tak majątkowych, jak i zarobkowych. Co istotne, dziecko ma prawo do równej stopy życiowej z obojgiem rodziców, co oznacza, że jeśli jeden z rodziców osiąga wyższe dochody i żyje na wyższym poziomie, dziecko ma prawo dzielić ten standard.
Odnosząc się do przesłanki “usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego” należy przyjąć, że na wysokość świadczenia nie mogą wpływać po prostu potrzeby „nieusprawiedliwione”. Przykładowo, gdy uprawniony żąda wysokich alimentów, argumentując, że mają one na celu umożliwienie odbycia licznych podróży czy też mają służyć nabyciu rozlicznych drogich, markowych ubrań albo realizacji egzotycznego hobby, to takie potrzeby nie uzna Sąd za “usprawiedliwione”.
Wysokość alimentów zależy od wielu czynników. W przypadku dziecka należy uwzględnić m.in. jego wiek, stan zdrowia, zainteresowania, zdolności itp. Przykładowo wysokość alimentów przysługujących dziecku, które wymaga codziennego przyjmowania leków i intensywnej diagnostyki, powinna być większa niż dla dziecka zdrowego.
Drugą przesłankę wpływającą na zakres świadczeń alimentacyjnych stanowią majątkowe możliwości zobowiązanego. Określenie takich możliwości wymaga ustalenia wysokości comiesięcznych dochodów, np. z tytułu wynagrodzenia za pracę lub innych podstaw zarobkowania. W niektórych wypadkach zobowiązany może dysponować dużymi środkami majątkowymi, pomimo że nie osiąga stałych – miesięcznych dochodów na podstawie umowy o pracę lub innej podstawy prawnej zarobkowania. Przy ocenie możliwości majątkowych należy w każdym przypadku ustalić najważniejsze składniki majątku zobowiązanego, np. środki zgromadzone na lokatach bankowych, nieruchomości, papiery wartościowe itp.
Możliwości majątkowe zobowiązanego często będą zależeć od tego, czy zawarł on kolejny związek małżeński, a tym samym założył rodzinę. Brak jest podstaw do uprzywilejowania dzieci z któregoś związku pod kątem obowiązku alimentacyjnego. Przy ustalaniu wysokości alimentów zobowiązanego, który założył nową rodzinę, należy naturalnie uwzględnić obowiązek zaspokojenia potrzeb nowej rodziny, który wynika z art. 27 k.r.o.
Orzecznictwo Sądu Najwyższego jest zgodne co do tego, że możliwości zarobkowe osoby zobowiązanej nie wynikają z faktyczne osiąganych zarobków i dochodów, ale stanowią środki pieniężne, które osoba zobowiązana może i powinna uzyskiwać przy dołożeniu należytej staranności, stosownie do swych sił umysłowych i fizycznych (por. np. orzeczenie SN z 9.01.1959 r., III CR 212/59, OSPiKA 1960/2, poz. 41; uchwała pełnego składu SN – Izby Cywilnej i Administracyjnej z 16.12.1987 r., III CZP 91/86, OSNCP 1988/4, poz. 42; wyrok SN z 22.06.2007 r., II UK 229/06, LEX nr 422753). W uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów z 26.05.1995 r., III CZP 178/94, LEX nr 4233, SN podkreślił, że „ustalenie możliwości zarobkowych (majątkowych) zobowiązanego do alimentacji ma często charakter hipoteczny, gdyż kryterium takich możliwości nie zawsze są zarobki osiągane aktualnie przez zobowiązanego, lecz sama zdolność do uzyskania wyższego wynagrodzenia. Jeżeli zatem – najczęściej – wysokość alimentów Sąd ustala na podstawie zarobków otrzymywanych przez pozwanego, to nie dlatego, że pomija treść art. 135 § 1 k.r.o., lecz z tego względu, że zarobki te odpowiadają możliwościom zobowiązanego. Oznacza to, że poza całokształtem okoliczności faktycznych, które w sprawie o alimenty Sąd zobowiązany jest wziąć pod uwagę, istnieje pewna sfera ocen, które odnoszą się do przypuszczenia, domysłu, a nie do faktów jako okoliczności rzeczywistych”.
Jak udowodnić, że żądana kwota alimentów jest za wysoka?
W toku postępowania dowodowego, strona pozwana powinna starać się za pomocą dowodów wykazać, że dochodzona kwota alimentów znacznie przekracza kwotę niezbędną dla zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Do takich dowodów należą m.in. dowody z dokumentów, tj.: zeznanie podatkowe drugiej Strony oraz wszystkie umowy, będące podstawą zarobkowania z rozbiciem na pensję zasadniczą oraz dodatki i premie; wyciąg z kont bankowych, których Strona przeciwna jest właścicielem lub współwłaścicielem; dane o posiadanych nieruchomościach oraz wartościowych ruchomościach (samochód, obrazy, biżuteria, sprzęty, gadżety) itp. Istotne jest również ustalenie, czy druga Strona uzyskuje wyłącznie dochody legalnie, czy jakiekolwiek zarobki nie są pozyskiwane z tzw. “szarej strefy”. W toku postępowania dowodowego, należy ustalić, jaka jest rzeczywista wysokość wydatków, czynionych na dziecko, a także spróbować zbadać, czy wzrost wydatków na dziecko nie nastąpił dokładnie tuż przed wszczęciem postępowania – jako element określonej strategii procesowej.
Poza dowodami z dokumentów istotne są dowody takie jak np. zrzuty ekranu z rozmów z drugą Stroną, czy świadkowie, którzy potwierdzą określone fakty. Najmniej “wartościowym” dowodem dla Sądu jest dowód z przesłuchania Stron, ponieważ z góry można przyjąć, że każda ze Stron będzie twierdzić to, co jest dla niej najbardziej korzystne. Kwestię wysokości świadczeń najlepiej analizować z pomocą specjalisty. Doświadczony adwokat specjalizujący się w sprawach alimentacyjnych doradzi, jakie dowody zgromadzić i jak przedstawić je przed sądem, aby wykazać, że żądana kwota jest zawyżona. Dzięki temu zwiększysz szanse na uczciwe i adekwatne rozstrzygnięcie sprawy.
Czy można obniżyć alimenty, jeśli sytuacja się zmieniła?
Oczywiście! Z pomocą przychodzi nam art. 138 k.r.o., który zawiera jasny przekaz: “W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego”, co oznacza, że nie tylko polepszenie sytuacji sytuacji majątkowej, zarobkowej, zdrowotnej, czy ogólnie życiowej rodzica ale także jej pogorszenie uzasadnia zmianę wysokości świadczenia alimentacyjnego, w tym obniżenie tego świadczenia. W art. 138 k.r.o. jest mowa „o zmianie stosunków”. Sformułowanie to wskazuje na konieczność porównania „momentu początkowego”, czyli zawarcia umowy, w której została określona wysokość alimentów, lub też uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego alimenty, oraz momentu końcowego, czyli orzeczenia sądu zmieniającego umowę. W postanowieniu z 19.07.1974 r., II CO 9/74, LEX nr 7560, Sąd Najwyższy podkreślił, że: „Powództwo o zmianę przewidziane w art. 138 k.r.o. wchodzi w grę w razie zmiany stosunków. Przez pojęcie “stosunków” w tym wypadku należy rozumieć okoliczności istotne z punktu widzenia kodeksowych przesłanek obowiązku alimentacyjnego i jego zakresu (np. art. 133 i 135 k.r.o.), a to: usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz możliwości majątkowych i zarobkowych rodzica. Jeżeli dojdzie do istotnej zmiany któregokolwiek z tych dwóch elementów i jesteśmy w stanie poprzeć nasze twierdzenia dowodami, warto zainicjować postępowanie o zmianę świadczenia alimentacyjnego.
Alimenty a kontakty z dzieckiem – czy mają związek?
Odpowiedź brzmi: TAK! Zgodnie z art. 135 § 2 k.r.o.: “Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.” Przepis ten stanowi, że obowiązek alimentacyjny może być wykonywany przez rodziców zarówno poprzez łożenie na dziecko środków finansowych, jak również poprzez codzienną opiekę nad dzieckiem, jego wychowanie oraz kompleksowo pojmowaną troskę. Czyli … im większy zakres opieki sprawowanej nad dzieckiem, tym mniejszy zakres świadczeń alimentacyjnych. Nie jest to, rzecz jasna, zasada bezwzględna, jednak istotny kierunek, w jakim będzie podążał Sąd ustalając stan faktyczny sprawy, czyli realia, w jakich żyje małoletni, aby uczciwie określić wysokość alimentów po stronie rodzica zobowiązanego.
Kiedy ojciec może odmówić płacenia alimentów?
Obowiązek alimentacyjny obowiązuje do czasu aż nie zostanie prawomocnie uchylony przez Sąd. Do tego czasu rodzic lub inna osoba zobowiązana do łożenia na dziecko ma prawny obowiązek przekazywać środki finansowe na utrzymanie małoletniego. W przeciwnym razie, zobowiązany do płacenia alimentów naraża się na egzekucję zaległych świadczeń ze strony komornika, co wiąże się z dodatkowymi kosztami. Zatem, nie można samowolnie odmówić płacenia alimentów. Są jednak okoliczności, które uzasadniają wystąpienie z roszczeniem o uchylenie lub zmniejszenie obowiązku alimentacyjnego.
Do takich przypadków zaliczyć można np. sytuacje, kiedy dziecko osiąga wiek pełnoletni, kończy edukację i zdobywa pracę lub posiada własną działalność, a zatem uzyskuje pełną samodzielność.
Kolejną okolicznością, stanowiącą podstawę do uchylenia przez Sąd obowiązku alimentacyjnego jest sytuacja, kiedy dziecko nie wykazuje żadnej woli, by usamodzielnić się, tj. nie kończy w terminie etapów edukacji, rozpoczyna i kończy bez efektu kolejne kierunki studiów, celowo nie podejmuje pracy zarobkowej itp.
Zdarza się również, że w czasie trwania obowiązku alimentacyjnego, drastycznie pogarsza się sytuacja bytowa rodzica zobowiązanego do płacenia alimentów. Może się bowiem zdarzyć, że rodzic łożący na dziecko rozchoruje się na tyle poważnie, że istotnie ograniczy lub całkowicie wyłączy swoje możliwości zarobkowania. To samo zadzieje się, gdy rodzic zobowiązany z innych powodów, niezależnych od siebie straci pracę.
Należy również pamiętać o tym, że na wysokość świadczenia alimentacyjnego ma także wpływ sytuacja rodzinna rodzica zobowiązanego, w szczególności fakt posiadania przez rodzica zobowiązanego innego potomstwa, któremu również należy zapewnić odpowiedni byt.
Trzeba jednak zawsze pamiętać, że rodzic zobowiązany do płacenia alimentów, musi najpierw złożyć pozew do Sądu o uchylenie lub zmianę wysokości świadczenia, a następnie musi przejść przez cały proces sądowy. Do tego czasu obowiązek alimentacyjny istnieje i podlega egzekucji.
Jesteś o krok od odzyskania kontaktu z dzieckiem – szybka pomoc prawna w sprawach alienacji rodzicielskiej
Zaufaj naszemu doświadczeniu i skuteczności. Nasi prawnicy specjalizują się w sprawach dotyczących utrudniania kontaktów i alienacji rodzicielskiej. Zapewniamy indywidualne podejście, szybkie działania i pełne wsparcie – od analizy sytuacji po reprezentację w sądzie. Skontaktuj się z nami, by odzyskać swoje prawa i odbudować więź z dzieckiem.
Bezpłatna analiza Twojej sprawy
Nie podejmujesz żadnego ryzyka. Bez zobowiązań sprawdzimy Twoją sytuację prawną i pokażemy możliwe rozwiązania – zanim podejmiesz decyzję o współpracy.
Otrzymasz wycenę i plan działania
Przejrzyście przedstawimy Ci koszty oraz konkretny plan – co zrobimy, w jakim czasie i za ile. Żadnych ukrytych opłat ani niejasnych zapisów.
Podpisujesz prostą umowę
Współpracę zaczynamy na jasnych zasadach – bez kruczków prawnych i kar umownych. Umowę możesz rozwiązać w dowolnym momencie, jeśli zmienisz zdanie.
Realizacja usługi
Od razu przechodzimy do realizacji. Będziesz na bieżąco informowany o postępach i efektach naszych działań.
Opinie klientów – Opinie klientów – Zaufaj profesjonalistom w sprawach kontaktów z dzieckiem
Wielu ojców odzyskało kontakt z dzieckiem dzięki naszej pomocy. Ich historie potwierdzają skuteczność naszych działań i zaangażowanie w walkę o sprawiedliwość. Dołącz do grona klientów, którzy nie pozwolili odebrać sobie prawa do bycia rodzicem..
Nasza kancelaria „Skręć w Prawo” to coś więcej niż pomoc prawna – jesteśmy liderem w walce o prawa ojców, mając wsparcie ponad 36,5 tys. członków naszej społeczności. Codziennie pomagamy mężczyznom w trudnych momentach, a nasze działania zostały zauważone przez media i polityków. Zaufanie, które budujemy każdego dnia, opiera się na konkretnych wynikach, zaangażowaniu i realnej pomocy w sprawach rozwodowych, alimentacyjnych oraz w walce z alienacją rodzicielską. Dzięki naszym działaniom w grupie „Prawa Ojca” oraz wsparciu prawie 36 tysięcy ojców, nasza kancelaria „Skręć w Prawo” stała się głosem, który politycy i media musieli zauważyć.