Klient prowadził samochód w jednej z małopolskich miejscowości. Przeprowadzone badania wykazały kolejno 0,38, 0,38, 0,32 oraz 0,32 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. W konsekwencji postawiono mu zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, a sprawa trafiła do sądu.

Sytuacja była poważna. Skazanie mogło oznaczać nie tylko karę pozbawienia wolności, ale również utratę statusu osoby niekaranej i zakaz prowadzenia pojazdów na okres co najmniej trzech lat. Od początku celem kancelarii było uniknięcie wyroku skazującego i możliwie największe ograniczenie konsekwencji dla klienta.

Przygotowaliśmy klienta do składania wyjaśnień, opracowaliśmy niezbędne pisma procesowe i reprezentowaliśmy go w postępowaniu przed sądem. Przyjęta strategia została ukierunkowana na uzyskanie warunkowego umorzenia oraz możliwie krótkiego okresu próby i zakazu prowadzenia pojazdów.

Postępowanie zakończyło się zgodnie z przyjętym celem obrony. Sąd warunkowo umorzył sprawę na okres jednego roku. Klient nie został skazany i nie wymierzono mu kary pozbawienia wolności.

Zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych został ograniczony do jednego roku. Na jego poczet sąd zaliczył cały okres zatrzymania prawa jazdy liczony od dnia zdarzenia. Oznaczało to, że czas, przez który klient już pozostawał bez dokumentu, nie został pominięty przy wykonywaniu zakazu.

Sąd orzekł ponadto świadczenie pieniężne w wysokości 5 000 zł oraz 140 zł kosztów sądowych. Najważniejszy cel został jednak osiągnięty: klient uniknął wyroku skazującego, kary pozbawienia wolności oraz co najmniej trzyletniego zakazu związanego ze skazaniem.